Forum Obywatelskie

Lista Obywateli

Archiwum Rządowe

Pliki do
pobrania

V Korpus Inwazyjny

Linia
Czasu

Pytania i odpowiedzi

Kanał
RSS

 
LOGOWANIE
login:
hasło:
rejestracja

WIELKAPEDIA
WOJSKOWA KOMENDA UZUPEŁNIEŃ
POLSKA MARYNARKA GWIEZDNA
 
WARTO ZOBACZYĆ
Kronika Wielkiej
OSO 2057 Kampinos
OSO 2058 Kampinos
OSO 2059 Kampinos
OSO 2061 Kampinos
OSO 2062 Wa-wa
Archiwa WRP


SMUTNA STATYSTYKA

Serwis przegląda:
0 obywateli
40 gości

FORMALNOŚCI

Kanał RSS
Nasze bannery
Szanowna Redakcja
Kontakt
Copyright
Materiały dla prasy
FAQ
Polityka prywatności
Napisz artykuł!

TECHNIKALIA

Serwis został zoptymalizowany dla rozdzielczości 6144x4096 oraz niższych:
do 1920x1080 stosowanych w zegarkach ręcznych i motopompach drugiej klasy

REKLAMA
 

 

 

 

 

 

 

Dowodziłem Armią Mars - cz. IV
:: historia :: 09.08.2061 by Sło(w)ik

Dowodziłem Armią Mars - cz. IV

W całej bazie od pięciu minut nieprzerwanie wyją syreny alarmowe. „Oho! Ze stołówki wołają na posiłek” – myślę sobie, idąc raźnie po dużą porcję czegokolwiek, co szef kuchni przygotował na dzisiaj, mijany przez tłumy żołnierzy. Nagle jeden z nich, rotmistrz – niżsi rangą boją się do mnie odezwać przez te śmieszne plotki o moich napadach furii, które zresztą sam rozpuszczam, aby zbyt często nie zawracano mi głowy - zatrzymuje mnie i postanawia za wszelką cenę zepsuć humor i pozbawić obiadu.

- Panie dowódco, atak Zimbabwe na nasze umocnienia!
- A obiad?!
– pytam z nadzieją w głosie.
- Niestety... Odwołany – mówi cicho, a moja twarz momentalnie zmienia kolory z bladego, przez zielony i niebieski, na purpurowy.

Zawracam w miejscu i maszeruje szybko razem z rotmistrzem za moimi plecami do centrum dowodzenia, gdzie z pewnością zebrali się już dowódcy oddziałów, oczekując na rozkazy. Nie mylę się. Wszyscy niemal jednocześnie wstają i salutują na mój widok.

- Panowie, co jest? Wróg atakuje, a wy posiedzenia sobie urządzacie? Nie jesteście dziećmi, abym musiał wam mówić, co macie robić! Do roboty! Na pole bitwy!

Większość z nich służyła pod moimi rozkazami przez ostatnie kilka wojen, więc wiedzą, że jedynym poleceniem, jakie mogą otrzymać, to skopanie zasranych tyłków tych chorych zasrańców, tak że się zesrają. Może mało wyrafinowane, ale przemawia do wyobraźni i każdy wie, co ma robić.

Następnie kieruję się do swojego gabinetu. Zatrzaskuję drzwi przed nosem natrętnego rotmistrza i rozglądam się po pokoju, aby upewnić się, że nikt nie zobaczy tego, co stanie się za chwilę. Wyjmuję z kieszeni mały kluczyk, który zawsze noszę przy sobie i wkładam do niewielkiej dziurki w ścianie schowanej do tej pory za obrazem. Ze skrytki wyjmuję małe pudełeczko, gdzie kryje się niewielka paczuszka, chowająca w swym wnętrzu niepozorny kartonik. W nim znajduję staromodny telefon komórkowy, który w swej pamięci ma zapisany tylko jeden jedyny numer. Dzwonię do tej osoby – nie znam jej, kontakt zdobyłem przez licznych pośredników - a po chwili rozlega się pukanie do drzwi. Jest pod nimi mała karteczka z wypisanym kodem. Biegnę z nią do jednego z magazynów i wsuwam wiadomość do małego pojemniczka przy nodze skrzętnie ukrywanego gołębia pocztowego i wypuszczam brudnego ptaka przez okno. Po chwili tracę go z oczu. Uspokojony i pewny, że wszystko zrobiłem, jak należało, wracam do gabinetu, gdzie czeka już na mnie mój mały skarb, którego posiadanie wymaga tylu środków ostrożności.

Szabla, którą otrzymałem od ojca, który dostał ją od mojego dziada, który odziedziczył ją od pradziada, który przyrzekł jej strzec prapradziadowi, który kupił ją na pchlim targu za jakieś marne grosze. Według legendy, która narodziła się po ostatnich wojnach, jej posiadacza na polu bitwy kulę się nie imają. Wuj Albert twierdził jednak, że wróg po prostu zamiera ze zdumienia, gdy widzi debila szarżującego na jego oddział wyłącznie z szablą w ręku, ale czy historia o nadnaturalnych właściwościach nie brzmi sensowniej?

Gotowy i uzbrojony mogę ruszać na pole walki i wesprzeć swoich żołnierzy.

Polub to:


Podziel się:



12345678910
Aby ocenić, kliknij odpowiednią gwiazdkę
(średnia ocena:9.4 | oddanych głosów:30)


Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 2.5 Polska.

Dodaj komentarz

Ten gołąb (2)
To jakiś specjalny jest,bo potrafi oddychać na Marsie? Za szablę masz 10 >>
| Misiek1997 14.8.2061 14:38:27
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Zdrada! Zdrada! Zdra... (1)
(trzask zamykanego bagażnika) >>
| ~macer 14.8.2061 0:16:04
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
szabla.... (1)
Za szablę murowana 10.Aż się łezka w oku kręci jak się czyta historię. >>
| Piterson 9.8.2061 21:38:58
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
strona 1
[1]


Najnowsze wiadomości:

Wybory samorządowe 2068 | 08.09, by Nefarius
Co dalej z MRS? | 30.08, by Macer i Red_81
Zwycięska porażka | 24.06, by Red_81
Ludzie Pokoju, Prawdy i Wolności | 27.12, by Red_81
Biuro Ochrony Naczelnika | 26.08, by Red_81
Reparacje wojenne | 14.08, by Red_81
Szczyt G1 | 09.07, by Red_81
27:1 | 09.03, by Red_81
Wielka stolica Wielkiej Rzeczypospolitej | 02.02, by Red_81
Betonowe brzozy na Jowiszu | 05.12, by Red_81
Intronizacja | 19.11, by Red_81
Nowa lepsza Unitra | 01.10, by Invader Zim
Pislamskie zakazy | 05.09, by Red_81
Betonowy parawaning | 27.08, by Avenraad
O gustach się nie dyskutuje | 14.08, by Nefarius
Wykluczenie społeczne | 28.07, by Nefarius

Więcej w Archiwum
Wiecej w kategorii historia
 
Binookle
R e k l a m a
Wielkabiznes

 NIEZBĘDNIK OBYWATELA:
Konstytucja WRP
Zbiór praw znakomitych uchwalonych ku chwale Najjasniejszej RP

Mapa Polski
Prawie 120 milionów kilometrów kwadratowych dobrobytu i szczęścia

Mapa Marsa
Bo Ziemia to dla nas zdecydowanie za mało...

Mapa Polskiej Przestrzeni Kosmicznej
Cały Wszechświat stoi przed nami otworem

WielkaPedia
Zródlo cennych informacji o WRP tworzone przez Obywateli dla Obywateli


O co tutaj chodzi?!
Spokojnie! Otwórz sobie piwo i zarezerwuj troche czasu. Juz wyjasniamy...

Napisz artykuł
Spróbuj swoich sił i zdobądź sławę i chwałę
 
TwojaRura

TwojaNuta

 
Twarzoksiążka



R e k l a m a


 LITERATURA PRZEPIĘKNA:
Wojna Polska 2034 roku
Człowiek z betonu
Betonowa Epopeja
Chłopi 2054
Pamiętnik Czołgisty
Przysłowia
Umrzesz!
 
 SŁOWO NA PONIEDZIAŁEK:

 

 



(c) 2052-2069 www.wielkarzeczpospolita.net