Forum Obywatelskie

Lista Obywateli

Archiwum Rządowe

Pliki do
pobrania

V Korpus Inwazyjny

Linia
Czasu

Pytania i odpowiedzi

Kanał
RSS

 
LOGOWANIE
login:
hasło:
rejestracja
WIELKAPEDIA
WOJSKOWA KOMENDA UZUPEŁNIEŃ
POLSKA MARYNARKA GWIEZDNA
 
WARTO ZOBACZYĆ
Kronika Wielkiej
OSO 2057 Kampinos
OSO 2058 Kampinos
OSO 2059 Kampinos
OSO 2061 Kampinos
OSO 2062 Wa-wa
Archiwa WRP

 
SMUTNA STATYSTYKA

Serwis przegląda:
0 obywateli
27 gości
 
FORMALNOŚCI

Kanał RSS
Nasze bannery
Szanowna Redakcja
Kontakt
Copyright
Materiały dla prasy
FAQ
Polityka prywatności
Napisz artykuł!
 
TECHNIKALIA

Serwis został zoptymalizowany dla rozdzielczości 6144x4096 oraz niższych:
do 1920x1080 stosowanych w zegarkach ręcznych i motopompach drugiej klasy
 
 

 

 

 

 

 

Forum Obywatelskie

Forum zawiera 3459 wypowiedzi w 17 tematach.

 
Aby uczestniczyć w dyskusji na Forum, musisz się zalogować | Poradnik Forumowicza

Temat: Filozofie w WRP << Wstecz 1 2 3 4[ 5 ] 6 7 Dalej >>
20.02.2063, 16:03 |


Macer
... chciałem wywołać dyskusję na temat podejścia Kościoła do homoseksualistów, a powstała lista książek. Świetnie.


"Proszę państwa, oto Eryk, Eryk dzisiaj jest weneryk.
Chętnie państwu łapę poda, nie chce podać?
Aaa, bo mu odpadła"
20.02.2063, 16:21 |


Sir_Ace
Bo czas poświęcony lekturze prawie nigdy nie jest czasem straconym. Za to słuchanie/czytanie Terlikowskiego jest zawsze czasu marnowaniem.


Przywróćmy Bojówki Oazowe!!!
Pierwszy głosiciel idei Łosia
Sir_Ace Herbu Wyrwikufel
Peace and Beer and Heavy Metal
20.02.2063, 17:29 |


Ambrose

Sir_Ace:
Bo czas poświęcony lekturze prawie nigdy nie jest czasem straconym. Za to słuchanie/czytanie Terlikowskiego jest zawsze czasu marnowaniem.



Amen.


O, zgwałcić Naturę, zgwałcić Los, siebie zgwałcić i zgwałcić Boga Najwyższego!
21.02.2063, 11:10 |


Kapelan

Sir_Ace:
Bo czas poświęcony lekturze prawie nigdy nie jest czasem straconym. Za to słuchanie/czytanie Terlikowskiego jest zawsze czasu marnowaniem.




Co do Terlikowskiego, wiem, zabrzmi to nie katolicko , ale to taki sam wariat jak profesor Środa, oboje siebie warci. Terlikowski to fanatyk estetyki kościelno-społecznej - wszystko ma chodzić jak w zegarku kupionym w Watykanie, wszystko ma być według dogmatów kościelnych, które w posoborowiu są złe - (patrz. brak kary dla księdza pedofila, przed soborem, jeżeli ksiądz skrzywdził w jakikolwiek sposób dziecko, nie dość, że tracił sutannę to jeszcze trafiał przed sąd cywilny czyli państwowy, a dziś...)
A pani profesor Środa to zaślepiona feministka, której się nic nie podoba, bo jest niezrównoważone słownie... Profesorka ma coś na sumieniu widać.


Aut vincere aut mori.
21.02.2063, 15:05 |


Macer
Kapelanie! czy wrdług ciebie homoseksualistom należy się miłość bliźniego i czy mogą zostać zbawieni?


"Proszę państwa, oto Eryk, Eryk dzisiaj jest weneryk.
Chętnie państwu łapę poda, nie chce podać?
Aaa, bo mu odpadła"
21.02.2063, 16:09 |


Kapelan
Jeżeli nie popełnią jednego grzechu, będą na równi traktowani jak inni: Tym grzechem jest seks homoseksualny, stanowczo zakazany przez Pismo Św.
Jeżeli żyją sobie razem i nie dostaną małżeństwa ani dzieci, jednak udowodniono, że homoseksualizm to choroba i nie uprawiają seksu mogą dostąpić łaski nieba. Prócz innych grzechów typowych dla innych ludzi.

Według księgi kapłańskiej:
Rozdział 20, wers 13:
"Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli."

Nie popełnią grzechu seksu jednopłciowego są czyści, to tyczy się również kobiet.

Dziękuję za uwagę.


Aut vincere aut mori.
21.02.2063, 16:13 |


Ambrose

Kapelan:
Według księgi kapłańskiej:
Rozdział 20, wers 13:
"Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli."



Ale pojawia się pytanie: czy poprzez ukaranie śmiercią należy rozumieć wieczne potępienie, smażenie się w piekle i inne podobne okropności, które czekają zatwardziałych grzeszników po odejściu z tego łez padołu, czy też mowa jest jedynie o śmierci, jako akcie pożegnania się z tym światem, np. za sprawą co bardziej gorliwych wyznawców Pisma, którzy nie mogąc zdzierżyć takiej "obrzydliwości" postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i przyspieszyć co nie co wyprawę na tamten świat? Druga ewentualność wcale nie wyklucza życia wiecznego poza granicami piekła.


O, zgwałcić Naturę, zgwałcić Los, siebie zgwałcić i zgwałcić Boga Najwyższego!
21.02.2063, 16:14 |


reczula
[ostatnia modyfikacja 21.02.2063 16:26]

Wybacz, nie zauważyłem Twojego posta.
21.02.2063, 16:21 |


Ambrose
Drogi obywatelu reczulo, proszę nie psuć mi całej zabawy z podpuszczaniem obywatela Kapelana.












O, zgwałcić Naturę, zgwałcić Los, siebie zgwałcić i zgwałcić Boga Najwyższego!
21.02.2063, 20:20 |


Kapelan

Ambrose:
Ale pojawia się pytanie: czy poprzez ukaranie śmiercią należy rozumieć wieczne potępienie, smażenie się w piekle i inne podobne okropności, które czekają zatwardziałych grzeszników po odejściu z tego łez padołu, czy też mowa jest jedynie o śmierci, jako akcie pożegnania się z tym światem.



Tą śmierć Kościół rozumie jako Gniew Boży. Ściągają na siebie Gniew Boga, a co do śmierci, każdy umrze :P. Homoseksualiści uprawiający seks sprowadzają na siebie Gniew Samego Boga, który równy jest Gniewowi za zdradę czy seks pozamałżeński. (Aligheri Dante podzielił na kręgi, 9 krąg jest dla zdrajców, i pożądawców).Do tego będą ubrudzeni innymi grzechami oczywiści, żaden z z nas nie jest bez grzechu.

Więc, homoseksualiści po seksie sprowadzają na siebie jeden z cięższych grzechów i czy Bóg ich odkupi, lub sami się odkupią, zależy od nich :P


Aut vincere aut mori.
21.02.2063, 22:53 |


reczula
I teraz dochodzimy do zasadniczego pytania - dlaczego Bóg nienawidzi aktu homoseksualnego? Względy estetyczne? Kant powiedział "ruchy niegodne filozofa", ale odnosiło się to do seksu w ogóle.

W tym miejscu chciałbym podziękować Sir Ace za podrzucenie ciekawego zbioru opowiadań Dukaja.

21.02.2063, 23:27 |


Kapelan

reczula:
I teraz dochodzimy do zasadniczego pytania - dlaczego Bóg nienawidzi aktu homoseksualnego? Względy estetyczne? Kant powiedział "ruchy niegodne filozofa", ale odnosiło się to do seksu w ogóle.



Nie wiem, nie wiem.. Bo może seks to ma rodzić dzieci według Boga, bo po to moim zdaniem jest małżeństwo. Ale co Bóg ma na myśli nie wiem, nie jestem Jego Sekretarzem.


Aut vincere aut mori.
22.02.2063, 11:23 |


Sir_Ace
To ja tylko zapytam (bez złośliwości ani podpuszczania) - czy stosunek homoseksualny jest "rangą" równy stosunkowi pozamałżeńskiemu i/lub użyciu antykoncepcji (w sensie - stosunkowi z premedytacją nastawionego na niezapłodnienie)? Bo tak na logikę, po odrzuceniu kwestii płci, to chyba do tego się sprowadza.

W dzisiejszych czasach żadne z dwóch wymienionych już raczej nie szokuje. Pary żyjące na kocią łapę nawet w maleńkich, zaściankowych wsiach nie są piętnowane ani obmawiane z ambony i nie mają problemów z uzyskaniem ślubu kościelnego. Nigdy nie widziałem też, żeby za antykoncepcję zadawali naprawdę ciężkie pokuty.

Nie żebym należał do jakiegoś lobby homoseksalnego, ale po prostu ciekawi mnie, dlaczego na identyczne grzechy "par mieszanych" macha się ręką, a "pary jednolite" straszy się ogniem piekielnym?


Przywróćmy Bojówki Oazowe!!!
Pierwszy głosiciel idei Łosia
Sir_Ace Herbu Wyrwikufel
Peace and Beer and Heavy Metal
22.02.2063, 12:33 |


Kapelan
Za 5, za nawet rok, homoseksualizm będzie tolerowany w Kościele, bo Kościół już 50 lat temu przekręcił się i wpadł do grobu. Dziękuję.


Aut vincere aut mori.
23.02.2063, 23:47 |


reczula
Obywatelu Kapelanie, jeśli zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego ateiści i agnostycy "odrzucają" chrześcijańskiego boga, proszę, obejrzyj ten filmik - http://www.youtube.com/watch?v=-j8ZMMuu7MU
24.02.2063, 12:05 |


Kapelan
Proszę Ob. Reczulę o nie podpuszczanie.


Aut vincere aut mori.
15.03.2063, 0:27 |


Nikator
Co oznacza: "ktoś działa bezinteresownie"?


Porucznik Polskiej Marynarki Gwiezdnej

Nikator: NOWI, STARZY... A gdzie mnie wpiszesz?
gladwik: Do starych. A do tego stetryczałych.

Basia o mnie: Przekornik.
15.03.2063, 3:15 |


Macer
Hehe, właśnie znam pogląd, że nie istnieje coś takiego jak "bezinteresowność" czy "altruizm", bo nawet jeśli pomagamy innym, robimy to tylko po to, żeby samemu poczuć się lepiej. Ale też, jeśli kogoś krzywdzimy, krzywdzimy całą populację, czyli także siebie. I mnie się przez swój cynizm ten pogląd bardzo podoba


"Proszę państwa, oto Eryk, Eryk dzisiaj jest weneryk.
Chętnie państwu łapę poda, nie chce podać?
Aaa, bo mu odpadła"
16.03.2063, 11:52 |


Sir_Ace
A działania odruchowe, instynktowne? Typu - dwa kroki przede mną idzie facet i się przewraca, ja bez udziału mózgu go łapię. Jaki mam w tym interes?


Przywróćmy Bojówki Oazowe!!!
Pierwszy głosiciel idei Łosia
Sir_Ace Herbu Wyrwikufel
Peace and Beer and Heavy Metal
17.03.2063, 19:56 |


Macer
Instynkt służy właśnie przetrwaniu populacji. W uproszczeniu pomagając inym, pomagamy sobie. A wspomniane przez ciebie zachowanie jest na mój gust odruchem warunkowym narzuconym przez społeczeństwo, do którego zasad stosujemy się dla własnej wygody i bezpieczeństwa.


"Proszę państwa, oto Eryk, Eryk dzisiaj jest weneryk.
Chętnie państwu łapę poda, nie chce podać?
Aaa, bo mu odpadła"

Temat: Filozofie w WRP << Wstecz 1 2 3 4[ 5 ] 6 7 Dalej >>
Forum | Forum zawiera 3459 wypowiedzi w 17 tematach.

Obecni:



(c) 2052-2067 www.wielkarzeczpospolita.net